Present Simple + ćwiczenia za darmo do druku

Jest to post z serii “na chłopski rozum”. Upraszczam w nim gramatykę tak, by każdy mógł ją zrozumieć. Idę też na większe lub mniejsze kompromisy by to osiągnąć. Profesjonalne słownictwo oraz formułki czy definicje skracam do absolutnego minimum. Staram się przekazać wiedzę przez przykłady. Czuj się ostrzeżony.

Mamy wtorek, od ostatniego postu gramatycznego minęły dwa tygodnie, a to znaczy, że czas na kolejny. Dzisiaj, tak jak obiecałam, bierzemy na tapetę pierwszy czas, którego zazwyczaj się uczymy, na początku swojej kariery z językiem angielskim, a mianowicie – Present Simple – czas teraźniejszy prosty. Mam nadzieję, że tym artykułem rozwieję wszelkie wątpliwości, które jeszcze możesz mieć dotyczącego tego właśnie zagadnienia. Weź sobie zeszyt lub kartkę oraz długopis, żeby robić notatki. Przygotuj sobie też jakiejś dobrej herbaty.

Jak już pewnie zdążyłeś zauważyć, posty z tej serii, to są wielkie dinozaury, więc nie przedłużajmy, zaczynajmy! 

Kiedy używamy czasu present simple?

Najprościej rzecz ujmując, czasu present simple używamy wtedy, gdy coś się dzieje “w ogóle”. Pewnie nie wiesz o co mi teraz chodzi, ale zaraz załapiesz, nie przejmuj się. Narazie skupmy się tym, że present simple używamy gdy mówimy o:

• Faktach. (np. jego mama ma niebieskie oczy lub słońce zachodzi na zachodzie);
• Rutynach, nawykach. Coś się dzieje np. raz w tygodniu, dwa razy w miesiącu, co rok;
• Emocjach stanach, uczuciach;
• Cechach ludzi (to w sumie zrozumiałe, można podciągnąć pod fakty);
• Jakichś wydarzeniach np. z książki.

Przykłady

Sam widzisz, że użycie tego czasu jest naprawdę rozwlekłe i wiele sytuacji będzie do niego “pasować”. Ja mogę to ze swojej strony podsumować paroma przykładami. 

• He goes to work. – On chodzi do pracy;
• I always sleep well. – Zawsze sypiam dobrze;
• I run three times a week. – Biegam 3 razy w tygodni;

Zawsze świetnym pomysłem jest też dodawanie do zdań słów typu always, sometimes, czy seldom, żeby upewnić się, że mówisz w odpowiednim czasie. Są to słowa typowe dla czasu present simple i są określane jako słowa częstotliwości. 

Jeżeli po tym akapicie masz wątpliwości, to wpadnij jeszcze do tego postu, (klik) tam tłumaczę ten temat bardziej rozwlekle. 🙂

Budowa zdania w czasie present simple

Każdą budowę zdania możemy sprowadzić do tego, że używa się jej jak wzoru matematycznego. Po prostu pod właściwe miejsce podkładamy właściwe słowo i jeśli udało nam się, to mamy poprawne zdanie. Mniej więcej. Jeśli chodzi o wzór zdania twierdzącego dla czasu present simple, to jest to chyba najbardziej podstawowy wzór, którego uczysz się na samym początku. 

You + read + books.
Podmiot + czasownik + reszta zdania

Kolejny jest wzór na zdanie pytające. Tutaj do akcji wkracza słowo do. Ono jest dość ważne, bo tak jakby charakteryzuje wręcz czas present simple. Dodajemy je w pytaniu na jego początku. Wygląda to tak: 

do. Ono jest dość ważne, bo tak jakby charakteryzuje wręcz czas present simple. Dodajemy je w pytaniu na jego początku. Wygląda to tak: 

Do you read books?
Do + Podmiot + czasownik + reszta zdania?

Nic trudnego, prawda? Dodajesz do zdania jedno słowo i w efekcie otrzymujesz pytanie. Jeśli chcesz zaszaleć więcej i dodać do zdania jeszcze słówko z kategorii, co, jak, gdzie lub dlaczego (One zazwyczaj zaczynają się od wh-), to umieszczasz je na początku. 

Why Do you read books?

No i ostatnie mamy przeczenie. Musisz pamiętać, że do przeczenia również trzeba dodać słówko do. Ono tak naprawdę znów zrobi ci całą robotę. Zobacz: 

You do not read books.
Podmiot + do + not + czasownik + reszta zdania

Do not możesz też skrócić do don’t

Odmiana czasownika w czasie present simple

Dobra, to co jest największą bolączką czasu present simple? Fakt, że w 3 osobie liczby pojedynczej do czasownika dodajemy końcówkę -s. Nie orientuję się tylko dlaczego to jest trudność, bo to jest zwyczajna odmiana słówka i tyle. Tak jak my mamy: ja czytam, ty czytasz, on czyta, ona czyta, tak po angielsku jest: 

I read
you read
she reads
he reads
it reads 
we read
you read 
they read 

Naturalna kolej rzeczy. Na chłopski rozum – jeśli coś nie jest ani mną, ani tobą, oraz jest jedno, to dostanie s. Mam nadzieję, że rozumiesz. Moja mama (ona), twoja siostra (ona), szef szwagra (on), stół (to), koncert (to), ten kolor (to), półka, kot, pies, po każdym z tych słów dodasz do czasownika literkę -s. 

Budowa zdania w 3 osobie liczby pojedynczej. 

Jak ma się to do budowy zdania? Jest wręcz tak samo jak poprzednio. Mamy wzór, którego trzeba się trzymać i tyle. Już ci wszystko pokazuję.

Adam reads books.
Podmiot + czasownik + s + reszta zdania

Nic nowego tutaj nie ma, jedyne co się zmieniło, to końcówka -s dodana do zdania. Co mamy dalej? Zdanie pytające, tutaj sprawa się komplikuje nieco, ale spokojnie. Najważniejsza rzecz, którą musisz zapamiętać jest to, że jeśli w zdaniu jest słówko do, to ono zmienia się na does. Czyli to ono dostaję tą końcówkę. Popatrz na przykład: 

Does Adam read books?
Do + -s + Podmiot + czasownik + reszta zdania?

Jak możesz w tej chwili zauważyć -s wyemigrowało sobie do słówka do i to z nim się połączyło. Read zostało już takie samo jak było. Myślę, że ten proces to jest kwintesencja tego czasu i jeżeli porządnie sobie to wyćwiczysz, to nie będziesz miał z nim więcej problemów. Tak samo działa przeczenie. 

Adam does not read books.
Podmiot + do + s + not + czasownik + reszta zdania

W tym wypadku does not = doesn’t [dazynt]

Wyjątki 

Dobra, Ania, tylko powiedz mi dlaczego -s zamieniło się w -es nagle? Już śpieszę z wyjaśnieniem. Nie żyjemy niestety w idealnym świecie i w języku angielskim mamy wyjątki. W wypadku czas present simple istnieją dwa. Są na nie sposoby, więc się nie przejmuj. Chodzi o to, że w paru przypadkach końcówka -s zamieni się na: 

es jeśli czasownik kończy się na końcówki [ -ch, -sh, -ss, -x, -o ]

I jest to całkiem zrozumiałe, ponieważ w przytłaczającej większości są to końcówki, które są “świszczące”. To znaczy, że ciężko byłoby dodać tam -s i jeszcze to wypowiedzieć. Dajmy na to słowo miss, dopisałbyś do niego trzecie s? Bez sensu. 

Końcówek na szczęście nie musisz się uczyć na pamięć. Wystarczy, że nauczysz się słów, które się na nie kończą. O patrz. 

wash -> washes
watch -> watches
class-> classes
do -> does
fix -> fixes

ies jeśli czasownik kończy się na -y poprzedzone spółgłoską. W tym wypadku -y usuwamy ze słowa i zamieniamy je na -ies. Znów tutaj mamy wyjątek, który jest po to, by lepiej nam się mówiło wyrazy.

study -> studies
cry -> cries

Ale, jeżeli -y jest poprzedzone samogłoską, (a, e, i, o, u, y) to już wtedy nie robimy nic. 

play -> plays

Ćwiczenia do pobrania

Ćwiczenia, ćwiczenia  i jeszcze raz ćwiczenia. W nauce gramatyki, jak już wiesz, bo piszę to co post, najważniejsze są ćwiczenia. robione do znudzenia naprawdę pomagają przełączyć ci się na autopilot językowy. Dlatego poświęć proszę czas na zrobienie ich. Na pewno nie pożałujesz.
Co musisz zrobić, żeby się do nich dostać? Zapisz się na mój newsletter poniżej. Przyjdzie ci wówczas e-mail z hasłem do zakładki u góry strony z darmowymi materiałami do druku. Znajdziesz tam nie tylko ćwiczenia do tego posta, ale także do innych postów gramatycznych, oraz fiszki.

Zapisz się na newsletter i odbierz dostęp do darmowych ćwiczeń

* indicates required

Podsumowując

Tak żeby wiedza dobrze się wchłonęła, jak zwykle wypunktuję ci wszystko, jeszcze raz.

• Czasu present simple używamy, by wyrazić, że coś się dzieje w ogóle. Czyli jednostajnie, nieprzerwanie. Są to także nawyki, rutyny, przyzwyczajenia. Możemy za pomocą tego czasu wyrazić czy coś lubimy, czy może nie. 
• W 3 osobie liczby pojedynczej {on, ona, to} dodajemy do czasownika końcówkę -s. Jest to jedyna odmiana w tym czasie. 
• Mamy dwa wyjątki. Jeśli słówko kończy się na {-ss, -sh, -ch, -o, -x} dodajemy po nim -es.
• Jeżeli natomiast na -y poprzedzone spółgłoską, to wtedy -y usuwamy i zastępujemy -ies
• Rób ćwiczenia. Tylko w ten sposób będziesz mógł opanować ten czas w 100 procentach.

Bonus? Słowo have wcale nie odmienimy na haves, tylko na has. Ot, taki nieregularny smaczek. Nie ma więcej, nie przejmuj się. 

Słowo końcowe

Koniec kolejnego postu z serii “na chłopski rozum”. Nie wiem dlaczego, ale za każdym razem, jak przychodzi mi opublikować, to strasznie się stresuję i jeszcze pare razy sprawdzam, czy na pewno wszystko zrozumiale napisałam. Może dlatego się ciągle spóźniam z ich publikacją. 😀

Jak dotąd bardzo ciepło przyjmowaliście tego typu posty, więc piszę ich więcej. Kiedy kolejny? Za 2 tygodnie o godzinie 09:00. O czym? Jadę kolejnym czasem – present continuous, także bądź ze mną wtedy, oki? Dzisiaj już to wszystko. Idź teraz rób ćwiczenia. Bo bez nich nic nie ma sensu.

Buziak! 

Udostępnianie jest fajne!
error