Dopełniacz saksoński

Jest to post z serii “na chłopski rozum”. Upraszczam w nim gramatykę tak, by każdy mógł ją zrozumieć. Idę też na większe lub mniejsze kompromisy by to osiągnąć. Profesjonalne słownictwo oraz formułki czy definicje skracam do absolutnego minimum. Staram się przekazać wiedzę przez przykłady. 

Są takie zagadnienia w języku angielskim, których po prostu wstyd nie umieć. Takie absolutne podstawy podstaw, ułatwiające dalszą naukę. Dzisiaj w serii “gramatyka na chłopski rozum” zajmiemy się czymś, co poprawnie politycznie nazywa się dopełniacz saksoński. Wiele osób ma z nim problem jeszcze od gimnazjum. Niby wiadomo, że dodaje się -‘s, ale wciąż pozostaje wrażenie, że gdzieś jest haczyk.

Co to jest dopełniacz saksoński?

Dopełniacz saksoński jest przydatny w momencie, w którym chcemy powiedzieć, że coś jest czyjeś. Zegarek mamy, kot Ali, wujek Penelopy czy biurko Adama. Próbując przetłumaczyć te przykłady na język angielski będziemy potrzebować właśnie tej konstrukcji. Nie martw się na zapas, to jest bardzo proste.

zegarek mamy – mom’s watch
kot Ali – Ala’s cat
wujek Penelopy – Penelope’s uncle
biurko Adama – Adam’s desk. 

Jak stworzyć zdanie? 

Tak jak widzisz na przykładach powyżej, jedyne co dodałam do zdania, to -’s. Dodałam je do “posiadacza” i ustawiłam go na początku, potem dodałam tę “posiadaną rzecz”.

Żeby jeszcze bardziej uprościć, tutaj masz dokładny wzór:

kogo + ’s + co
Adam + ’s + desk 
Adam’s desk. 

Jeżeli natomiast “posiadacz” w zdaniu, to nie jest tylko jedno słowo, a całe wyrażanie, to końcówkę -‘s dodajemy dopiero na samym końcu. Na przykład:

The queen of England‘s daughter – Córka królowej Anglii.

Końcówka -s

Końcówka -s występuje w języku angielskim bardzo często. Dodajemy ją żeby stworzyć liczbę mnogą (-s, -es, -ies, -ves), dodajemy ją gdy mamy 3 osobę liczby pojedynczej w present simple (więcej o tym zagadnieniu przeczytasz tutaj (klik)). A także właśnie przy określaniu, że coś jest czyjeś. Przy czym jest jedna rzecz, która odróżnia te trzy grupy od siebie. Przy dopełniaczu saksońskim dodajemy do słowa -’s. Ta mała kreseczka jest ważna. Nazywa się apostrof i nie zapominaj o niej przy tworzeniu tej konstrukcji. 

Wyjątki 

Nie żyjemy w idealnym świecie, wyjątki są i będą i musimy niestety z tym żyć. Jednak mam dla ciebie super wiadomość – wyjątków przy tym zagadnieniu jest malutko i na pewno szybko je ogarniesz.

-’

Jeśli słowo, którego chcemy użyć jest w liczbie mnogiej, to już posiada ono końcówkę -s. (zakładając, że mamy rzeczownik regularny) Wtedy pozostaje nam już tylko dodać apostrof. 

cats’ toys – zabawki kotów
girls’ bedroom – sypialnia dziewczynek. 
boys’ cars – samochody chłopców

– s’s

Inaczej trochę sprawa wygląda jeżeli mamy imiona, które kończą się na s. Wtedy możemy na spokojnie dodać normalnie ’s.

Francis’s bag – torba Francisa
Ross’s donut – pączek Rossa
Tobias’s game – gra Tobiasza

co z “of”? 

Wiem co może ci się właśnie cisnąć do głowy. Po co nam ten cały “dopełniacz saksoński” skoro przecież mamy słówko of, którym przecież możemy wyrazić przynależność czegoś do kogoś, nie? Tak i nie. Czasami możemy użyć of z ‘s naprzemiennie, jednak zdarza się to rzadko. Wypiszę ci więc listę sytuacji, w której wybierzesz of.

Of częściej będziemy używać mówiąc o przedmiotach:

The color of the pen. – Kolor długopisu.
The plot of the story. – Fabuła opowieści.
The price of the couch. – Cena kanapy.

of użyjemy też, gdy coś jest jakąś częścią całości:

Give me half of it. – Daj mi połowę tego.
Three-quarters of the work. – Trzy czwarte pracy.
The majority of books. – Większość książek.

A także gdy coś jest na początku, na końcu, w środku, na górze, na dole etc.:

At the end of the week. – Pod koniec tygodnia.
The beginning of the story. – Początek historii.
At the bottom of the page. – Na dole strony.

Podsumowanie

Końcówka -s w języku angielskim jest całkiem ważna. Poświęć jej trochę uwagi;
Dopełniacz saksoński służy do tego, by określić w zdaniu, że coś jest czyjeś;
W zdaniu regularnym dodajemy ‘s do podmiotu;
Jeśli słowo jest w liczbie mnogiej i ma już końcówkę -s, to dodajemy sam apostrof;
Jeśli słowo jest w liczbie mnogiej i nie ma końcówki -s (np. children), to dodajemy normalnie -‘s (children’s book – książka dzieci.);
Jeśli natomiast imię kończy się na -s, to również dodajemy normalnie -‘s;
Słówka of używamy głównie do przedmiotów, gdy coś jest częścią całości, lub gdy coś jest początkiem, końcem, etc;

Podsumowując 

Morał z tej bajki jest prosty i powinien być już każdemu kto czyta mojego bloga znany. Nie ignorujemy literki “s” występującej na końcach słów. Staramy się jej używać, staramy się ją zrozumieć i staramy się o niej nie zapominać, bo możemy znacząco zmienić sens zdania. Serio. Czasami to robi ogromną różnicę. Mam nadzieję, że wystarczająco wyczerpałam temat oraz że odpowiedziałam tym postem na wszystkie twoje potencjalne pytania z nim związane. Nie zapomnij udostępnić posta gdzie się da, napisać komentarza i dać mi trochę miłości. Sharing is caring~

Do następnego,
buziak! 

Udostępnianie jest fajne!
error