artykuły jak się uczyć?

Dlaczego nic nie wchodzi mi do głowy?

Pytanie, które zostało zawarte w tytule tego posta na pewno nieraz zaprzątało głowę wielu ludzi. Niestety nie mogę na nie jednoznacznie odpowiedzieć nikomu. Mogę natomiast zwrócić twoją uwagę na coś innego. Jak dbasz o otoczenie, w którym się uczysz? W jakim stanie sięgasz po zeszyt? Zwracasz w ogóle na to uwagę? Porozmawiamy sobie dzisiaj nie o samych sposobach nauki, a o warunkach, w jakich zasiadasz do książek. Nie przedłużajmy, zaczynajmy! 

#1 Bądź wypoczęty

Jak ma coś w ogóle wejść do twojej głowy na stałe, gdy  jesteś zmęczony? Nienawidzę się uczyć, po południu i wieczorem, ponieważ mam wrażenie, że mój mózg nie przetwarza zbyt dobrze wszystkiego. Chcę po prostu spać, wszystko się we mnie buntuje. Dlatego najlepsza pora na naukę to rano, gdy się już porządnie wyśpisz. Jednakże wiem, że nie żyjemy w utopijnym świecie i niestety nie każdy ma możliwość, żeby poświęcić poranek na kolejny rozdział gramatyki. Dlatego może drzemka po pracy i kawa to jest coś, co cię uratuje? 

#2 Znajdź ciche i spokojne miejsce do nauki

Musisz znaleźć takie miejsce, w którym tobie będzie dobrze. Jeśli skupiasz się na 100% przy hałasie, to nie masz tego problemu, ale wiem, że jest też dużo osób takich jak ja, którym wystarczy źdźbło trawy, spadające na podłogę, do totalnego zdekoncentrowania. Nie wybieraj byle jakiego miejsca pierwszego lepszego, tylko zastanów się, gdzie ci będzie najlepiej. Gdzie będziesz miał dobre światło dzienne, ciszę i spokój. Możesz też rozważyć puszczenie sobie cichej playlisty w słuchawkach (klik), jeśli lubisz, gdy coś ci gra w tle podczas nauki. 

#3 Rób sobie przerwy

Co z tego, że uczyłeś się przez trzy godziny bez przerwy, skoro twój mózg uczył się tylko przez pierwsze pół? 😀 Chwile wytchnienia są niezmiernie ważne przy przyjmowaniu nowych wiadomości, szczególnie gdy jest ich dużo opanowania. 25 minut pracy 5 minut przerwy. Jest to coś, co sprawdza się u mnie najefektywniej (klik). Podczas przerwy wstań, pomachaj rękami, przejdź się po pokoju, albo zrób sobie jeszcze herbatki. 

#4 Zrób sobie konkretny plan działania. 

Jeśli masz na naukę pół godziny, to nie planuj sobie niewiadomo jakich rzeczy, tylko powiedzmy powtórkę 20 słów, a do tego pare ćwiczeń z jakiegoś działu gramatyki. Chodzi o to, żebyś z góry wiedział co masz zrobić, w jakim czasie i się tego trzymał. Unikniesz rozlazłego marnowania czasu, czytając bezmyślnie podręcznik cztery razy. Oczywiście na początku możesz nie umieć oszacować ile czasu zajmą ci konkretne rzeczy, także nie martw się. Z każdym kolejnym dniem będziesz się stawać coraz lepszy. 

#5 Pij dużo wody

Żeby organizm mógł dobrze przyswajać wiedzę podczas nauki, musi być odpowiednio nawodniony, dlatego warto wyrobić sobie nawyk popijania czegoś podczas nauki np. wody lub herbaty. Odkąd wcieliłam tę zasadę w życie, nie jestem w stanie bez niej żyć. Oprócz tego mam pod ręką także jakąś przekąskę na “małego głoda”. Polecam. 

Podsumowując

Dlaczego wiedza nie wchodzi mi do głowy? Cóż, twoje otoczenie i nawyki mogą być jednymi z tych powodów. Wiele osób wciąż uczy się gdziekolwiek i jakkolwiek, nie zwracając na to większej uwagi. Warto się jednak przyjrzeć temu bliżej. A ty? Jakie masz do tego podejście? Wolisz się uczyć w ciszy, czy może raczej nie przeszkadza ci hałas? Daj znać w komentarzu! 

No, to do następnego!

Udostępnianie jest fajne!