Chcesz zacząć naukę nowego języka?

Uczysz się angielskiego, i jednocześnie zastanawiasz się nad rozpoczęciem lekcji norweskiego? Uważasz, że nie dasz sobie rady i to blokuje cię przed spełnianiem tego celu? Dzisiaj spróbuję ci przekazać wszelkie za i przeciw takiej sytuacji, oraz pokażę ci, że w niektórych sytuacjach, naprawdę da się to ogarnąć i przy okazji nie zwariować.  Serio. 

Tylko uważaj, bo możesz złapać bakcyla językowego i już nic cię nie uratuje. 😀 

skupienie 100%

Co mam przez to na myśli? To, że jeżeli siadasz do biurka, wyciągasz książkę, albo otwierasz aplikację, to nie rób tego gdzieś na przerwie w pracy, czy przy okazji gotowania obiadu. Zacznij wkładać w swoją naukę sto procent swojego skupienia i czasu. Upewnij się, że nikt ci nie będzie przeszkadzał, a także wyłącz powiadomienia w telefonie. Zawsze możesz też go wyciszyć na chwilę. Ucz się powoli i nie pośpieszaj niczego bez sensu. 

Różne dni różne języki

Kolejnym pomysłem z którego zawsze korzystam jest to, że na każdy dzień tygodnia mam zaplanowany inny język. Nigdy nie ucz się jednego dnia dwóch, ponieważ jest wtedy większa szansa, że ci się poplątają. Tego byśmy z pewnością nie chcieli. Dlatego jeśli zamierzasz dorzucić sobie drugi język, to rozplanuj sobie tydzień mądrze. 

Nigdy nie zaczynaj dwóch nowych języków naraz

Najbardziej bolesna i najbardziej prawdziwa zasada jaka istnieje. Gdybym mogła, to pewnie jeszcze zaczęłabym się uczyć paru innych języków, ale wiem, że wtedy nie nauczę się żadnego. Jeśli w tej chwili zajmujesz się angielskim i jest on na jakimś wyższym poziomie, np. b1, to śmiało, zacznij sobie coś nowego w wolnym czasie. Nie widzę żadnej przeszkody. Jeśli jednak twój angielski jest na poziomie podstawowym, to jednak radziłabym ci troszkę odczekać z zaczynaniem czegoś nowego. 

Nie wybieraj podobnych do siebie języków

Jeżeli zaczniesz się uczyć naraz niemieckiego i niderlandzkiego, to szanse, że ci się to powiedzie, są bliższe zeru niż myślisz. Dlaczego? Ponieważ słownictwo i gramatyka tych dwóch są do siebie tak podobne, że od razu wszystko ci się zacznie mieszać. Ja bym się w tym momencie, na swoim poziomie nie odważyła przypominać sobie niemieckiego ze szkoły. Wiem, że to byłoby jak strzał w kolano, dlatego upewnij się, że język, który chcesz sobie “dorzucić”, nie będzie podobny do tego, którego się uczysz. 

zakończenie

Tak jak widzisz. Dokładanie sobie kolejnego języka do tego, co już masz, posiada swoje zalety i wady. Także na końcowe pytanie zawsze będziesz musiał odpowiedzieć sobie sam. Decyzja należy do ciebie. Ja ci mogłam tylko trochę ułatwić jej podejmowanie. Mam nadzieję, że dzisiaj udało mi się to zrobić. 🙂 To teraz, z okazji pięknej niedzieli, nie pozostaje ci już nic innego, jak wzięcie się za naukę! 💙

Do następnego! 

Udostępnianie jest fajne!
error