artykuły jak się uczyć?

Brak czasu na naukę języka? Not today.

Temat, który poruszałam już niezliczoną ilość razy na tym blogu i który pewnie poruszę jeszcze przynajmniej drugie tyle, ponieważ moim zdaniem jest to klucz do sukcesu jeśli chodzi o naukę jakiegokolwiek języka. Dzisiaj przekażę ci parę wskazówek, dotyczących bardziej efektywnej nauki. Pamiętaj, study smart, not hard.

Tyle ile możesz

Staraj się codziennie, przez co najmniej 5 minut wziąć telefon lub zeszyt do ręki i powtórzyć słówka. O dostępnych, polecanych przeze mnie aplikacjach mobilnych, mówiłam już tutaj. Także, jeśli jeszcze nie czytałeś tego posta, to zapraszam, bo warto. Wracając do powtórek – rano przy kawie, wieczorem przed snem, każda pora jest dobra. Nawet jak oglądasz telewizje i jest przerwa na reklamy, to ścisz urządzenie i poświęć ten czas na coś produktywnego.

Zorganizuj się dobrze

Jeśli masz problem ze słomianym zapałem, to musisz znaleźć przyczynę swojego problemu. Mogę tylko zgadywać, ale najczęściej jest to brak porządnego planu, lub brak egzekwowania go. Proces nauki języka jest długi i wolny i trzeba przygotować się na wojnę. Nie zostawiać sobie miejsca na pertraktacje. Więcej o organizacji i o tym, dlaczego jest ważna, możesz przeczytać tutaj.

Nawyk 

Uczyń z nauki słówek nawyk. Najgorzej jest zacząć, naprawdę, a potem już jakoś leci. Szczególnie jeśli dopiero zaczynasz z językiem angielskim. Moja rada? Nastawiaj sobie budzik na konkretną godzinę i codziennie o tej właśnie godzinie powtarzaj słówka. Nieważne czy się wali, czy się pali, to ma być twój czas spędzony produktywnie. Po paru dniach będzie ci się to robiło łatwiej, a po paru tygodniach, będziesz bezwiednie wyciągać telefon. Siła nawyku jest naprawdę potężna. 

Gramatyka 

Słówka słówkami, ale nie zaniedbuj gramatyki. Warto raz lub dwa razy w tygodniu usiąść na godzinkę, by powtórzyć najważniejsze informacje i posiąść nowe. Jak się uczyć gramatyki? Mówiąc po krótce, rób ćwiczenia. Napisałam także post na ten temat (klik), do którego również cię zapraszam. Oprócz tego korzystam z techniki pomodoro, czyli 25 minut nauki 5 minut przerwy. Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj (klik).

Audiobooki

Jeśli twój grafik jest naprawdę napięty, z pomocą przyjdą ci audiobooki lub podcasty. Dojeżdżając do pracy, gotując, czy chociażby sprzątając, puszczaj sobie jakiś w słuchawkach i tak czas nie zostaje do końca stracony. Niby tylko pół godziny, ale jak zawsze w nauce języka, codzienna systematyczność działa cuda. Dodatkowo, w sieci można znaleźć naprawdę wiele podcastów zupełnie za darmo.

Podsumowując 

Mam nadzieję, że sprzedałam ci parę fajnych wskazówek, dotyczących nauki “w biegu”. Zawsze da się poświęcić, chociaż pięć minut na angielski i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. 😀

Do następnego!
Ania~

Udostępnianie jest fajne!